Technika: cztery silniki, architektura 800V i akumulator 122 kWh
Luce opiera się na zupełnie nowej platformie opracowanej w Maranello, dla której Ferrari zgłosiło ponad 60 nowych patentów i zastosowało architekturę 800V. Napęd zapewniają cztery synchroniczne silniki elektryczne z magnesami trwałymi, po jednym na każde koło, technicznie wywodzące się z hipersportowego F80. Tylna para osiąga szczytowo 620 kW, przednia 210 kW; systemowa moc wynosi według Ferrari 772 kW (1 050 KM), a moment obrotowy 990 Nm. Każde koło ma własny system wektorowania momentu, a samochód przejął z F80 również skręt tylnych kół. Trakcyjny akumulator ma pojemność brutto 122 kWh (użytecznych około 117 kWh), chemię NMC i został opracowany przez Ferrari wspólnie z SK On; stanowi zarazem nośny element nadwozia. Zasięg deklarowany przez producenta przekracza 530 km (WLTP), a ładowanie prądem stałym obsługuje do 350 kW. Przy masie 2 260 kg Luce przyspiesza od 0 do 100 km/h w 2,5 s i osiąga prędkość maksymalną 310 km/h. Z długością 5 026 mm jest to najdłuższe seryjne Ferrari.
Wnętrze: pięć lat pracy ze studiem Jony'ego Ive'a
Kabinę Ferrari opracowywało przez pięć lat wspólnie ze studiem projektowym LoveFrom, którym kieruje były główny projektant Apple'a Jony Ive wraz z Markiem Newsonem - Luce jest pierwszym samochodem, przy którym studio to uczestniczyło. Zamiast jednego dużego panelu dotykowego wnętrze stawia na fizyczne przyciski i pokrętła, parę okrągłych zegarów i oddzielny wyświetlacz centralny; selektor biegów tworzy kryształowy gałka z pozycjami R-N-D-P. W materiałach dominuje jasna skóra i aluminiowy panel na całej szerokości deski rozdzielczej z napisem LUCE. W przypadku tego elektrycznego Ferrari odmówiło zastosowania sztucznego dźwięku spalinowego V8 - zamiast tego wzmacnia naturalne brzmienie elektrycznego układu napędowego.