BYD Ti7 rzuca wyzwanie Land Roverowi Defenderowi. Na prądzie przejedzie nawet 127 km

BYD Ti7 rzuca wyzwanie Land Roverowi Defenderowi. Na prądzie przejedzie nawet 127 km

Jiří Zelinka, 11 czerwca 2026

Chiński gigant BYD poszerza ofertę o model, który ma zaatakować terytorium brytyjskich i niemieckich ikon terenowych. Serwis Auto Plus opisał nowe BYD Ti7 - potężne SUV o długości niemal pięciu metrów (4 999 mm), które rozmiarami odpowiada mniej więcej Land Roverowi Defender 110. W Chinach auto jeździ już pod nazwą premium Fangchengbao, jednak do Europy BYD chce je zaoferować pod własnym logo.

Kanciaste nadwozie, ale szosowe fundamenty

Na pierwszy rzut oka Ti7 krzyczy, że jest stworzony do terenu: pionowa maska, wydęte nadkola i koło zapasowe zawieszone na piątych drzwiach. Rzeczywistość jest jednak bardziej wyważona. Zamiast ramy drabinowej, jaką noszą klasyczne auta terenowe, Ti7 stoi na samonośnym nadwoziu (unibody) opartym na platformie Evo+. To przesuwa jego charakter bliżej komfortowego SUV-a szosowego - jest cichszy i wygodniejszy, lecz nie jest przystosowany do codziennego brodzenia w błocie. Jego naturalnym środowiskiem pozostaje asfalt, autostrada i poranne korki pod szkołą. Wewnątrz oferuje dwa rzędy siedzeń i pięć miejsc.

BYD Fangchengbao Ti7 - boční pohled na hranaté SUV u nabíječky
W Chinach Ti7 nosi logo marki premium Fangchengbao. Fot.: Fangchengbao (BYD)

Hybrid DM-p i zasięg, który zawstydza rywali

Ti7 napędza to, co BYD w Europie określa jako DM-p: doładowany benzynowy czterocylindrowy silnik 1,5 litra współpracuje z dwoma silnikami elektrycznymi, po jednym na każdą oś. Energię dostarcza akumulator LFP (Blade), który BYD oferuje w dwóch rozmiarach - 26,6 lub 35,6 kWh. W wersji z dwoma silnikami układ produkuje według producenta około 480 koni mechanicznych i przyspiesza od 0 do 100 km/h w około pięć sekund.

Główny argument leży jednak gdzie indziej. Wyłącznie na prądzie Ti7 przejedzie według homologacji aż 127 kilometrów, a łączny zasięg z pełnym zbiornikiem producent podaje na aż 870 kilometrów (WLTP). To liczba, która zawstydza wielu bezpośrednich rywali - hybrydy plug-in uznanych europejskich SUV-ów terenowych osiągają jak dotąd w trybie czysto elektrycznym zazwyczaj poniżej 50 kilometrów. Rodzina może więc przez cały tydzień jeździć na prądzie, a benzynę zostawić jedynie na długie trasy. Zasadę łączenia silnika spalinowego z napędem elektrycznym BYD stosuje również w tańszych modelach, wypróbowaliśmy ją w recenzji BYD Seal U DM-i.

BYD Fangchengbao Ti7 - přední tři čtvrtě, nabíjení
Kanciasta maska i pionowe reflektory nadają Ti7 solidny, robustu wygląd. Fot.: Fangchengbao (BYD)
ParametrBYD Ti7
Długość4 999 mm (zbliżona do Defendera 110)
Nadwoziesamonośne (unibody), platforma Evo+, pięć miejsc
Napędplug-in hybrid DM-p: 1,5 l turbobenzynowy + 2 silniki elektryczne
Akumulator26,6 lub 35,6 kWh LFP (Blade)
Zasięg czysto elektrycznydo 127 km (homologacja)
Zasięg łącznydo 870 km (WLTP)
Mocokoło 480 KM (wersja z dwoma silnikami)
0-100 km/hokoło 5 s
Źródło: BYD, Auto Plus, Wikipedia

Kiedy Ti7 dotrze do Czech i co BYD oferuje obecnie

BYD działa w Czechach od 2023 roku, samochody sprzedaje przez czeski oddział z salonami w Pradze, Brnie i Ostrawie. Ofertę tworzą obecnie modele takie jak Atto 3, Dolphin, Seal, Sealion 7 i flagowe SUV Tang, które w cenie 1 950 000 Kč jest na razie najdroższym BYD na czeskim rynku. Wprowadzenie Ti7 do Czech nie zostało jeszcze potwierdzone, a w Chinach należy do marki premium Fangchengbao, co oznaczałoby wyższą półkę cenową.

Dla porównania: jego główny rywal Land Rover Defender sprzedawany jest w naszej bazie danych od około 1,84 miliona koron za wersję z silnikiem diesla, a benzynowa startuje powyżej 2,6 miliona. Jeśli BYD utrzyma swoją agresywną politykę cenową, Ti7 mógłby zaoferować podobne wymiary i wyraźnie większy zasięg elektryczny za mniejsze pieniądze.

Otwartym pytaniem dotyczącym chińskich nowicjuszy pozostaje jednak długoterminowa niezawodność i zaplecze serwisowe. Doświadczenia właścicieli innych chińskich modeli pokazują, że różnica między danymi technicznymi na papierze a codzienną eksploatacją może być odczuwalna.

0Porównywarka