XPENG wybrał Monachium na miejsce swojej największej dotąd światowej premiery. W czwartek 16 lipca o 14:00 pokaże tam SUV-a coupé XPENG L03, który według europejskiej informacji prasowej marki ma trafić na 64 rynki. W Chinach model jest sprzedawany pod oznaczeniem MONA L03, jednak w przypadku Europy producent w oficjalnym komunikacie potwierdził wyłącznie nazwę L03. Jest to zatem zapowiedź przed premierą: europejskie dane techniczne, ceny oraz harmonogram dostaw mają zostać przedstawione dopiero podczas wydarzenia.
W oficjalnym komunikacie producent mówi o wejściu do nowego segmentu i zapowiada, że informacje o rozwiązaniach technicznych, cenach oraz dostępności w Europie poda dopiero 16 lipca. Europejski partner marki dodatkowo wymienia pięć kolorów nadwozia oraz zespół projektantów kierowany przez JuanMa Lopeza, wcześniej związanego z Ferrari. Żadna z tych informacji nie odpowiada jednak na razie na najważniejsze pytania: jakie układy napędowe trafią na europejski rynek, jakie będą homologowane wartości WLTP i ile samochód będzie kosztować.

Z perspektywy czeskiego rynku ważne jest, że sama światowa premiera nie przesądza jeszcze, kiedy dokładnie rozpocznie się lokalna sprzedaż w Czechach. XPENG ma tam dystrybutora Hedin Distribution CZ, a w czeskiej ofercie znajdują się obecnie G6, G9 i P7+, jednak L03 nie ma jeszcze czeskiego cennika ani terminu rozpoczęcia przyjmowania zamówień. Dlatego na naszej stronie XPENG L03 przedstawiamy samochód jako nadchodzący model bez podanej ceny. Marka rozszerza już swoją obecność w Europie, między innymi poprzez produkcję wybranych modeli w austriackim Grazu, o czym pisaliśmy w artykule o czwartym modelu dla Magna Steyr.

XPENG przedstawia L03 jako SUV-a coupé nowej generacji wyposażonego w funkcje sztucznej inteligencji. To określenie trzeba jednak oddzielić od konkretnych systemów wspomagania kierowcy, które zostaną zatwierdzone dla europejskich samochodów i będą w nich rzeczywiście dostępne. W badaniu zleconym przez XPENG tylko 13 procent europejskich respondentów czuło się komfortowo z w pełni autonomiczną jazdą. Monachijska premiera będzie więc interesująca przede wszystkim ze względu na to, czy oprócz marketingowych deklaracji przyniesie również jasne europejskie parametry techniczne i prawne.