CUPRA Formentor to hiszpański paradoks. Wygląda jak crossover, ale za kierownicą zachowuje się jak ostry hot hatch z napędem na przednią oś, jakiego spodziewalibyśmy się raczej pod nazwą Golf GTI lub Octavia RS. Po faceliftingu z 2024 roku otrzymał agresywniejszy przód, lepszy ekran i cichszą kabinę, pozostaje jednak autem, które dzieli ludzi na dwa obozy: jednych oczaruje designem i jazdą, innych odstraszy ceną, paliwożernymi topowymi silnikami i znakami zapytania wokół niezawodności. Nasz werdykt po zebraniu wszystkich dostępnych danych: 83/100.
Formentor był pierwszym modelem, który CUPRA zaprojektowała od podstaw samodzielnie, bez siostrzanego odpowiednika ze znakiem SEAT-a. I wciąż to widać. Przy długości 4 451 mm to kompaktowe auto, ale niska linia dachu, muskularne błotniki i wydłużony tył czynią z niego coś pomiędzy coupe a SUV-em. Facelifting 2024 dodał tzw. rekinią maskę z przesuniętym logo i ogromną kratką, nową grafikę świateł i podświetlone połączenie między nimi. Miedziane akcenty, które CUPRA stosuje jako swój znak rozpoznawczy, zostały zachowane.
Z boku wyróżnia się dynamiczna linia nadwozia, która każe zapomnieć, że pod maską kryje się technika z konwencjonalnych samochodów grupy Volkswagen. Wersje VZ wyróżniają się większymi felgami, bardziej wyrazistymi zderzakami, a w najwyższych wariantach również tylnym spoilerem. To auto, które nie zgubi się na parkingu, i taka jest właśnie filozofia CUPRY.

Tu leży sedno sprawy. Formentor jest zaskakująco zabawny w prowadzeniu. Progresywny układ kierowniczy potrzebuje od pełnego skrętu do pełnego skrętu zaledwie dwóch obrotów kierownicy, więc reaguje natychmiast i auto sprawia wrażenie mniejszego, niż jest w rzeczywistości. Zawieszenie jest sztywne, ale w wersjach z adaptacyjnymi amortyzatorami w trybie Comfort radzi sobie nawet z wybojami na drogach powiatowych. Przełączacie w tryb CUPRA i charakter auta się zmienia: reakcja na gaz wyostrza się, amortyzatory twardnieją, a pojazd wgryza się w zakręty z zaangażowaniem, którego nie spodziewacie się po podwyższonym crossoverze. Przechyły nadwozia pozostają stłumione, a trakcja, szczególnie w wersjach 4Drive, jest znakomita.
Topowe wersje VZ z napędem na przednią oś i 265 KM potrafią być bardziej angażujące od cięższych czterokołówek. Nie jest to perfekcja: syntetyczny dźwięk silnika z głośników brzmi sztucznie, a w ostrzejszych trybach nie da się go wyłączyć, co szybko może irytować. Mimo to Formentor należy do wymierającego gatunku aut, które traktują jazdę jako przyjemność, a nie tylko przemieszczanie się z punktu A do punktu B.
Oferta silnikowa jest wyjątkowo szeroka. Paleta zaczyna się od jednostki 1.5 TSI o mocy 110 kW (150 KM) i przechodzi przez mild-hybrydowy eTSI, jedynego diesla 2.0 TDI, benzynowe czterokołówki, aż po parę plug-in hybridów. Szczyt oferty stanowi VZ z napędem na cztery koła i 245 kW (333 KM), a ponad nim limitowana wersja VZ5 z doładowanym pięciocylindrowym silnikiem 2.5 TSI o mocy 287 kW (390 KM).
| Silnik | Moc | Zużycie paliwa / zasięg | Napęd | Cena od |
|---|---|---|---|---|
| 1.5 TSI | 110 kW (150 KM) | 6,1 l/100 km | FWD | 929 900 Kč |
| 1.5 eTSI DSG | 110 kW (150 KM) | 5,8 l/100 km | FWD | 1 019 900 Kč |
| 2.0 TDI DSG | 110 kW (150 KM) | 5,1 l/100 km | FWD | 1 049 900 Kč |
| 1.5 e-HYBRID DSG | 150 kW (204 KM) | zasięg el. do ~120 km | FWD | 1 084 900 Kč |
| VZ 1.5 e-HYBRID DSG | 200 kW (272 KM) | zasięg el. do ~117 km | FWD | 1 309 900 Kč |
| 2.0 TSI 4Drive DSG | 150 kW (204 KM) | 7,5 l/100 km | 4×4 | 1 084 900 Kč |
| VZ 2.0 TSI DSG | 195 kW (265 KM) | 7,8 l/100 km | FWD | 1 204 900 Kč |
| VZ 2.0 TSI 4Drive DSG | 245 kW (333 KM) | 8,8 l/100 km | 4×4 | 1 324 900 Kč |
| VZ5 2.5 TSI DSG 4Drive | 287 kW (390 KM) | ~10 l/100 km | 4×4 | 1 684 900 Kč |
Dla większości kierowców najrozsądniejszym wyborem jest podstawowy 1.5 z technologią mild-hybrid. Na trasach zużycie w rzeczywistości utrzymuje się w granicach 5,5–6 litrów, w mieście potrafi żeglować z wyłączonym silnikiem. Moc 150 KM wystarczy do normalnej jazdy, jednak przy wyprzedzaniu na autostradzie wyraźnie brakuje mu oddechu, a siedmiobiegowa skrzynia dwusprzęgłowa przy manewrowaniu i parkowaniu bywa szarpliwa.
Plug-in hybrid przeszedł przy faceliftingu gruntowną metamorfozę. Nowy akumulator o pojemności brutto 25,8 kWh podniósł deklarowany zasięg elektryczny do nawet 120 kilometrów, więc codzienne dojazdy pokonasz na samym prądzie. W praktyce licz raczej na 70–90 kilometrów i bądź świadomy, że bagażnik z powodu akumulatora kurczy się z 450 do 345 litrów, a zbiornik paliwa ma tylko 40 litrów. W przypadku mocnych benzyniaków rzeczywistość jest odwrotna: VZ z 333 KM i pięciocylindrowy VZ5 potrafią przy dynamicznej jeździe spalać ponad dziesięć litrów, więc oszczędności eksploatacyjnych tu nie szukajcie.
Wewnątrz Formentor sprawia wrażenie droższego, niż kosztuje jego podstawowa wersja. Sportowe fotele zapewniają znakomite podparcie boczne, a w wyższych wersjach wyposażenia obszyte są perforowaną skórą z miedzianym przeszyciem. Materiały w górnej części deski rozdzielczej są miękkie, jakość obniżają jedynie tanie plastikowe łopatki skrzyni pod kierownicą, które nie pasują do skądinąd udanego wnętrza.

Praktyczność to cena za wygląd. Bagażnik mierzy w benzynowych wersjach z napędem na przednią oś 450 litrów, w czterokołówkach 420 litrów, a w plug-in hybridach zaledwie 345 litrów. To mniej niż w bardziej prostopadłościennych SUV-ach rodzinnych tej samej wielkości. Z tyłu przez opadającą linię dachu trudniej wsiąść, a wyżsi pasażerowie mogą dotykać głową sufitu. Formentor to zatem raczej auto dla pary lub małej rodziny niż pojazd do regularnego przewozu czworga dorosłych z bagażami. Ważna zmiana po faceliftingu: zniknęło trzeszczenie kabiny, na które narzekały egzemplarze przed liftingiem. Obecne samochody sprawiają wrażenie solidnie zmontowanych.
Największą zaletą faceliftingu jest nowy system infotainment. Centralny ekran dotykowy urósł do 12,9 cala, ma wyższą rozdzielczość, a przede wszystkim szybsze i bardziej intuicyjne oprogramowanie niż poprzednio. Apple CarPlay i Android Auto działają bezprzewodowo, dostępny jest cyfrowy zestaw wskaźników z klasycznym obrotomierzem, a w wyższych wersjach system audio Sennheiser.
Jedna kwestia powraca jednak we wszystkich testach: sterowanie klimatyzacją ukryte jest w dotykowym pasku pod ekranem. Po faceliftingu jest już podświetlony, ale nadal brakuje fizycznych przycisków i pokręteł, więc za każdym razem, gdy chcesz zmienić temperaturę w czasie jazdy, musisz spojrzeć w dół na pasek. To szkoda, bo poza tym samochody CUPRA prowadzi się intuicyjnie. Pochwały natomiast zasługuje przycisk startowy bezpośrednio na kierownicy, drobiazg przejęty z samochodów wyścigowych.
Formentor uzyskał w testach zderzeniowych Euro NCAP pełne pięć gwiazdek już w 2021 roku, a po faceliftingu w 2025 roku przeszedł ponowne testy, również z wynikiem pięciu gwiazdek. Auto chroni zarówno pasażerów, jak i pieszych, i oferuje kompletny pakiet systemów wspomagania: adaptacyjny tempomat, aktywne utrzymanie w pasie ruchu, automatyczne hamowanie awaryjne i rozpoznawanie znaków drogowych. Jedyne, na co właściciele czasem narzekają, to nadmierna czułość niektórych asystentów, zwłaszcza systemu ostrzegania przed kolizją, który potrafi interweniować niepotrzebnie.
W rankingu awaryjności TÜV Report 2026 Formentor zajął 53. miejsce: w grupie pojazdów w wieku 2–3 lat wskaźnik usterkowości wynosi 5,9%, co jest solidnym wynikiem dla młodej marki. Technicznie opiera się jednak na sprawdzonej platformie MQB grupy Volkswagen, więc o jego słabych stronach wiemy już sporo z pokrewnych modeli, a przede wszystkim z głosów samych właścicieli (patrz następny rozdział).
Na korzyść CUPRY przemawia pięcioletnia gwarancja, która daje spokój przy dłuższym posiadaniu auta. Sieć serwisowa jest jednak mniejsza niż u ugruntowanych marek, skupiona głównie w większych miastach, a części i obsługa wersji sportowych (np. hamulce Brembo w najmocniejszych VZ) nie należą do tanich. Formentor przeszedł też kilka akcji serwisowych, m.in. z powodu nieprawidłowej obróbki cieplnej wsporników silnika oraz, w starszych hybridach, wadliwego bezpiecznika z ryzykiem przegrzania. Wszystkie są usuwane bezpłatnie w serwisie.
Profesjonalne testy poznają auto przez tydzień, właściciele żyją z nim latami. Przejrzeliśmy długoterminowe testy redakcji takich jak Parkers i What Car?, agregator recenzji właścicielskich Honest John oraz wątki dyskusyjne na forum SEATCUPRA.NET. Obraz jest mieszany: entuzjazm co do designu i jazdy, ale i konkretne obawy dotyczące niezawodności.
Usterki skrzyni biegów są zazwyczaj naprawiane w ramach gwarancji, choć nie zawsze bezproblemowo. Jeden właściciel opisuje, że dealer początkowo bezzasadnie zrzucał awarię na doposażony immobilizer i naliczał opłatę za jego demontaż, zanim ostatecznie wymienił mechatronikę. Pojazd wyłączony był z ruchu przez miesiąc. Powtarzającym się motywem jest powolna dostępność części i słaba komunikacja ze strony sprzedawców. Pięcioletnia gwarancja jest zatem cenna, ale przygotujcie się na to, że bardziej złożone naprawy mogą potrwać.

Czeski cennik zaczyna się od 929 900 Kč za podstawowy 1.5 TSI i sięga aż 1 684 900 Kč za limitowanego pięciocylindrowego VZ5. W ofercie jest łącznie dziewięć silników, więc każdy znajdzie coś dla siebie — zarówno kierowca szukający oszczędnego dojeżdżacza, jak i ten, który marzy o małym sportowym SUV-ie. Plug-in hybridy i topowe VZ cenowo nakładają się na ofertę konkurencji premium, co jest odważnym posunięciem marki wciąż budującej swoją pozycję w segmencie premium.
Ciekawiej wygląda jednak zestawienie statystyk rejestracyjnych. W 2025 roku w Czechach przybyło 1 368 nowych Formentorów, czyli o około 8 procent mniej niż rok wcześniej (1 482 pojazdy). Sprzedaż osiągnęła szczyt w 2022 roku i od tego czasu powoli spada. Kluczowa liczba kryje się jednak gdzie indziej: 88 procent nowych Formentorów zarejestrowały firmy, tylko 12 procent osoby prywatne. Całe 81 procent wszystkich rejestracji przypadło na Pragę. To typowy odcisk firmowych i leasingowych flot z siedzibą w stolicy. Formentor jest więc w Czechach znacznie bardziej autem służbowym i leasingowanym operacyjnie niż pojazdem kupowanym za prywatne pieniądze do garażu. Dla poszukujących na rynku wtórnym to dobra wiadomość: stopniowo trafiają na rynek trzyletnie egzemplarze flotowe z pełną historią serwisową.
W segmencie kompaktowych SUV-ów Formentor napotyka na licznych rywali. W porównaniu z technicznie spokrewnionym Volkswagenem Tiguanem stawia na niższe i bardziej sportowe nadwozie, a w porównaniu z bestsellerami jak Kia Sportage — na charakter i przyjemność z jazdy. Oto porównanie wersji podstawowych:
| CUPRA Formentor | VW Tiguan | Kia Sportage | Toyota C-HR | |
|---|---|---|---|---|
| Cena od | 929 900 Kč | 949 900 Kč | 724 980 Kč | 739 000 Kč |
| Silnik bazowy | 1.5 TSI 110 kW | 1.5 eTSI 96 kW | 1.6 T-GDI 110 kW | 1.8 Hybrid 90 kW |
| Zużycie paliwa | 6,1 l | 5,8 l | 7,0 l | 4,0 l |
| Bagażnik | 450 l | 652 l | 562 l | 447 l |
Z tabeli widać, gdzie Formentor traci, a gdzie wygrywa. Praktyczni rywale jak Tiguan i Sportage oferują znacznie więcej miejsca w bagażniku, a Sportage dodatkowo niższą cenę. Toyota C-HR z kolei punktuje oszczędnością układu hybrydowego. Formentor przeciwstawia im coś, co trudniej zmierzyć: wygląd i wrażenia z jazdy. Jeśli szukasz rodzinnego transportera, na rynku są rozsądniejsze wybory. Jeśli chcesz crossovera, który będzie sprawiał frajdę, Formentor ma przewagę. Wszystkie cztery modele możesz porównać w naszej porównywarce.

Formentor jest autem dla kogoś, kto chce trochę adrenaliny z codziennej jazdy i dla kogo wygląd liczy się bardziej niż litry pojemności bagażnika. Jeśli poruszasz się głównie po mieście i okolicach oraz ładujesz w domu, plug-in hybrid ma sens — większość tras pokona na samym prądzie. Jeśli uwielbiasz jazdę, wersja VZ z napędem na przednią oś i 265 KM to idealny kompromis w całej ofercie: wystarczająco szybka, by sprawiać frajdę, tańsza i bardziej żywiołowa niż najmocniejsze czterokołówki.
Jeśli natomiast potrzebujesz dużego bagażnika, miejsca dla czworga dorosłych i jak najniższych kosztów eksploatacji, lepiej sięgnij po praktyczniejszego Tiguana lub Sportage'a. A jeśli rozważasz zakup z drugiej ręki, dokładnie sprawdź stan skrzyni dwusprzęgłowej, upewnij się, że infotainment nie zawiesza się, a w plug-in hybridach każ zmierzyć rzeczywistą pojemność akumulatora. Formentor nagradza kierowcę, który wie, czego chce, i któremu jego mocne strony wynagrodzą kompromisy w praktyczności.